Pamiętnik z życia bezrobotnej # 4
Dzisiaj mamy czwartek. Aktualnie godzina 11:14.
Rano umyłam okno w pokoju, w końcu hihi. A i odkurzyłam dywan. Naszło mnie na sprzątanie to się zabrałam za to. Ale też nie wszystko na raz, na inne dni tez sobie trochę zostawię, żeby nie było za czysto.
Za chwilkę wezmę się za przeglądanie ofert pracy. Wczoraj i przedwczoraj wysłałam po 1 CV. W sumie to nie są to moje wymarzone stanowiska ale ciekawa jestem czy ktoś się odezwie. Nawet nie wiem czy spodziewać się odzewu czy nie. Mieszane uczucia mam co do tego.
Przeglądając oferty pracy zauważyłam, że nie zawsze pracodawcy podają konkretne obowiązki tylko piszą je ogólnie, jakby nie chcieli nas, poszukujących pracy, zniechęcić. Często ten trick? widzę wśród ofert, które finalnie okazują się pracą w call-center, z niską podstawą lub nawet jej brakiem. Osobiście nie mam nic do call-center ale wiem, że ja do takiej pracy się nie nadaję. Nie byłabym w stanie nawijać przez 8 godzin przez telefon, przez 4 chyba też nie ;)
Taka mała dygresja na koniec.
Miłego dnia :)
Czasami oferty pracy bardzo mnie rozbawiają, jest podane jako praca administracyjna a pźniej okazuje się , że to oferta do sklepu ?! Pozdrawiam, obserwuję :)
OdpowiedzUsuńDokładnie, a najgorsze gdy dowiadujemy się tego dopiero na rozmowie kwalifikacyjnej, niepotrzebnie tracąc czas :)
UsuńDziękuje za komentarz, już zaglądam na Twojego bloga :)
Ja również nie mogłabym pracować w call center , nie za bardzo lubię gadać przez telefon. Ciekawy pomysł na blog.
OdpowiedzUsuńCall Center to bardzo niewdzięczna praca. Pracodawcy często piszą w wymaganiach profil swojego wymarzonego pracownika, dlatego nie można się zniechęcać i czasem przymknąć oko na listę życzeń i wysyłać CV, to akurat nic nie kosztuje ;)
OdpowiedzUsuńPewnie, ja zawsze wysyłam, nawet jak niekoniecznie spełniam wszystkie wymagania. Zawsze może się udać :)
UsuńJa bym nie dała rady pracować w call center ;/ nienawidzę rozmawiać przez tel ;p
OdpowiedzUsuń